• Kamil Kmak

24 kwietnia - rocznica egzekucji Rady Żydowskiej w Parku Miejskim


24 kwietnia 1942 r. na Plantach w Grybowie sądeckie gestapo rozstrzelało członków Rady Żydowskiej (Judenrat).

Wśród ofiar był Eliasz Brodmann, urodzony w Tymowej, właściciel i dzierżawca tartaków w okolicy Grybowa.


Pozostali znani z imienia zabici członkowie Judenratu to: Szymon Baldinger, Mendel Goldman (i dwaj bezimienni synowie), Izaak Chaim Herbach, Salomon Faber, Hersch Langsam, Samuel Neugroeschel, Józef Mandel, Salomon Goetz. Ciała zabitych polecono przewieźć i zakopać na cmentarzu żydowskim ojcu Leona Schagrina, jednak wykonali to sam 15-letni Leon z kolegą Romkiem Blaunerem, na cmentarzu ciała zakopywał pan Romanek z synem Emilem. Wóz Schagrinów, którym przewieziono ciała kilkunastu ludzi, w drodze zostawiał krwawy ślad ciągnący się przez całe miasto... Leon opisuje zdarzenie w książce "The Horse Adjutant" (wyd. Leon and Betty Schagrin Foundation, S. Shooster, 2011).


19 kwietnia 2012 wnuk Janka, syna Eliasza, Nick Bravin, napisał artykuł do "Huffigton Post" (jeden z najpoczytniejszych portali internetowych w USA), w którym opisał m.in. egzekucję na grybowskich Plantach 24 kwietnia, oczami Janka: „Mój dziadek Jack nigdy nie zapomni dnia, kiedy widział przez małe okno w biurze jak jego ojciec ginie w parku miejskim w Grybowie z rąk słynnego nazisty Hamanna. Było to w dniu 22 urodzin Jacka.”


Okno, o którym wspomina Nick Bravin we wspomnieniach Jakuba Brodmanna, to okno domu doktora Henryka Kohna, który stoi do dziś na rogu ul. Grunwaldzkiej i Parkowej.


Świadectwo Brodmannów, którzy przeżyli Zagładę swojej rodziny i swojego narodu, posłużyło w czasie procesu Heinricha Hamanna w Bochum w latach 1965-66. Nagrywano też zeznania mieszkańców Grybowa, jak np. śp. Laury Głogowskiej, bezpośredniej sąsiadki Kohnów, która usiłowała ukryć członków Rady na swoim strychu.


Fotografie pochodzą z archiwum Aliany Brodmann, córki Ocalonego z Auschwitz grybowianina Dawida Brodmanna, starszego syna Eliasza. Pani Aliana jest amerykańską pisarką, autorką książek dla dzieci.


W ramach odnowienia Parku Miejskiego w Grybowie powstaje obelisk, który możemy obserwować już od dwóch lat, do którego przytwierdzona ma być tablica upamiętniająca to tragiczne zdarzenie. Najwyższy czas, po 80 latach.

Członkowie Rady, oraz członkowie ich rodzin zgładzeni w Bełżcu i Białej Niżnej, a także ponad 1700 innych ofiar z getta w Grybowie - wszystkie odnalezione imiona i nazwiska umieściliśmy w 2019 r. - po symbolicznych 77 latach - na pomniku na grybowskim cmentarzu żydowskim, na terenie Siołkowej, w ramach projektu "Ludzie, nie liczby".


Pamiętamy.


Artykuł o tragedii w Parku Miejskim ukazał się wcześniej na stronie Społecznego Archiwum Grybowa, dziś w ramach "Sagi Grybów"

https://www.saga-grybow.com/.../24-kwietnia-1942...


Fot. i oprac. Kamil Kmak

8 wyświetleń
Ostatnie posty
Archiwum