• Kamil Kmak

Tragedia na Matelance, 28.08.1944


28 sierpnia 1944 r. około godziny trzeciej rano trzy silne kolumny Niemców, liczące po około stu żołnierzy każda, otoczyły wieś Wilczyska ze wszystkich stron. Około czwartej rano grupa złożona z żandarmerii, gestapo i SS-Galizien, otoczyła pierścieniem wszystkie zabudowania we wsi. Ujęto i brutalnie torturowano rodziny Wątróbskich i Baranów, w tym przedstawioną na fotografii 58-letnią Annę Wątróbską zd. Wiatr, urodzoną w Stróżach, matkę sześciorga dzieci, z których pięcioro uczestniczyło w konspiracji, w tym Kazimierz Wątróbski "Sęp", dowódca oddziału BCh, oraz Zuzanna Wątróbska "Cyganka" - łączniczka i sanitariuszka Zielonego Krzyża. Po przetrząśnięciu i zrujnowaniu domów Wątróbskich i Baranów (spokrewnionych przez Wiatrów) schwytanych członków rodzin przewieziono do siedziby gestapo w Grybowie, a około godziny 18:00 na wzgórze Matelanka nad Grybowem, gdzie na terenie wsi Siołkowa zastrzeleni zostali strzałem w tył głowy: Anna Wątróbska i Władysław Wątróbski - rodzice "Sępa", Marian i Adam Wątróbscy - bracia, Kamil Baran i Zofia Baranowa oraz Helena Baran "Wyka", a także Tadeusz Baran - rodzice, siostra i stryj partyzanta Adama Barana "Ryby".


Tragedia wstrząsnęła całą okolicą.

5 września pod osłoną nocy, w rzęsistym deszczu, "Sęp" z pozostałymi przy życiu siostrami dokonali potajemnej ekshumacji na Matelance - jako że z obozu w krakowskim Płaszowie dochodziły wieści o paleniu zwłok w celu zacierania śladów przez Niemców. Ciała rodziców, rodzeństwa, wujostwa i kuzynów przewieziono do Wilczysk i pochowano tymczasowo w lesie. Na honorowy pochówek czekały do wiosny 1945 r.

Jeszcze jesienią 1944 r. z rąk partyzantów sądeckiej AK, z nie do końca wyjaśnionych przyczyn, zginął "Sęp", co stało się zadrą wewnątrz scalającego się obozu niepodległościowego.

Rodziny Baranów i Wątróbskich, wraz z "Sępem" i sławnym kuzynem Alojzym Wiatrem "Zawieruchą", zakatowanym przez gestapo w Jaśle jeszcze w lutym 1944 roku, pochowane są we wspólnym grobie na cmentarzu w Wilczyskach niedaleko Grybowa.

My dziś składamy kwiaty na miejscu rozstrzelania, przy pomniku na Matelance.

Wspomnijmy jeszcze osobę Narcyza Wiatra "Zawojny", brata Alojzego, urodzonego w Stróżach, którego pomnik znajduje się w miejscu zastrzelenia przez UB na Plantach w Krakowie, od strony ul. Św. Gertrudy. Wszystkie te postacie zasługują na osobne opisanie i przypomnienie.

Cześć ich pamięci.


Fot. Anny Wątróbskiej znajduje się w książce "Partyzancka idzie wiara..." E. Kapustki i B. Ptaszka. Za udostępnienie dziękuję p. Marcinowi Michalikowi. Obszerny artykuł o Zuzannie Wątróbskiej-Litawie autorstwa Aliny Fitowej znajduje się w t. XXXIII "Rocznika Sądeckiego".

882 wyświetlenia
Ostatnie posty
Archiwum